Śniadaniowe muffiny jajeczne



W weekendy zawsze staram się zrobić trochę inne śniadanie niż na co dzień. Coś co nie będzie zwykłą kanapką lub mieszanką warzyw :). Tego typu muffiny chodziły już za mną od jakiegoś czasu i tak oto pewnej soboty... pojawiły się na śniadaniowym talerzu.
Składniki

Masa:
  • 5 jajek
  • 150 g papryki
  • 70 g wędliny
  • 30 g sera feta
  • łyżka pasty z suszonych pomidorów
  • sól
  • pieprz
Dodatki:
  • starty ser żółty

Sprzęt:
  • forma do muffinów lub papilotki
  • patelnia
Wykonanie

Piekarnik nastawiamy na 190 stopni. Formę do pieczenia muffinów smarujemy masłem lub tłuszczem, ja wykorzystałam olej, którym zalana jest feta, ma pyszny ziołowy aromat.

Wędlinę kroimy w kostkę i podsmażamy na patelni. Odstawiamy do delikatnego przestudzenia, wystarczy czas przygotowania pozostałych składników. 



Paprykę kroimy w drobną kostkę, fetę kruszymy na kawałki, nie muszą być bardzo drobne. 


Wszystkie przygotowane składniki wrzucamy do jednej miski i dodajemy łyżkę pasty z suszonych pomidorów, jeżeli ktoś bardzo lubi ich smak, można spokojnie dodać dwie łyżki. Do drugiej miski wbijamy jajka i solidnie je roztrzepujemy, tak aby na powierzchni była widoczna delikatna piana.


Roztrzepane jajka dodajemy do pozostałych składników i delikatnie mieszamy doprawiając solą i pieprzem. Następnie przelewamy do formy, zostawiając centymetr odstępu od krawędzi, muffiny trochę urosną podczas pieczenia.


Formę wstawiamy do piekarnika na 15/20 minut. Przed końcem czasu możemy muffiny posypać startym serem żółtym i zapiekać jeszcze około 2 minuty.



Po upieczeniu wyjmujemy formę, dajemy jej chwilę przesytgnąć, następnie przystępujemy do wyjmowania muffinów. Może się okazać, że pomimo posmarowania tłuszczem w niektórych miejscach muffiny przywarły, spokojnie można sobie z tym poradzić podważając je najpierw silikonową szpatłuką. W moim przypadku zdała egzamin znakomicie.


Podawać można ze świeżymi warzywami - pomidorkami kokltajlowymi, ogórkami, papryką.